Personalizujemy wszystkie nasze projekty. Dopasowujemy tekst oraz kolorystykę do Waszych potrzeb i upodobań.

 

Napisz do nas!

maria@cudenka-slubne.pl

  •  Posty   •  Zaręczyny dawniej i dziś

Zaręczyny dawniej i dziś

Ślubnymi przygotowaniami w znacznej części zajmują się kobiety. Podekscytowane nadchodzącymi wydarzeniami zagadujemy swoich świeżo upieczonych narzeczonych tematami weselnymi. Jednak temat samych zaręczyn to zdecydowanie ich broszka. My marzymy i planujemy w myślach ten piękny dzień, ale zwykle to Panowie mają wpływ na ostateczny obrót zdarzeń.

 

Ale od początku…
Przebieg zaręczyn zmieniał się na przestrzeni lat. Dawniej odbywały się poprzez porywanie, czy nawet kupno przyszłych panien młodych. Bywało również, że spisywano umowy formalne. Teraz to najczęściej romantyczny wieczór lub wspólny wyjazd i wsunięcie pierścionka na palec wybranki. Przez lata wiele się zmieniło …
Początkowo, zaręczyny miały zdecydowanie mniej przyjemną formę, bowiem o zamążpójściu decydowali rodzice. Kobieta nie miała kiedyś prawa głosu. Wyboru dokonywała rodzina, która kierowała się zwykle względami polepszenia dobrobytu. W kolejnych latach zaręczyny stawały się bardziej przyjazne samym zainteresowanym, jednak swój duży udział miały swatki, które w imieniu przyszłego Pana Młodego, odwiedzały rodzinę dziewczyny i wstawiały się za kawalerem. Ewolucja zaręczyn doprowadziła do momentu, kiedy zakochani zaręczali się oficjalnie w obecności wszystkich rodziców. Mężczyzna prosił ojca dziewczyny o jej rękę podczas uroczystej kolacji.
Dzisiaj temat zaręczyn nadal jest bardzo popularny, jednak to my sami decydujemy z kim chcemy spędzić życie. Na moment oświadczyn pomysłów jest wiele. Klasyczna romantyczna kolacja, wspólny wyjazd to zawsze trafiona i bezpieczna opcja. Bardziej kreatywni Panowie potrafią nawet nakręcić specjalny film lub urządzają oświadczynowy happening. Internet jest pełen zaręczynowych rozwiązań. Niektórzy stawiają na prostotę i oświadczają się w codziennych życiowych sytuacjach. Drodzy Panowie!!! Wszystkie rozwiązania są dobre, sami znacie najlepiej swoje partnerki i wiecie co sprawi im radość 🙂 Osobiście uważam, że najważniejsza jest relacja między dwojgiem ludzi, jeśli się kochacie, ten moment zawsze będzie wyjątkowy i zapamiętacie go na zawsze, gdziekolwiek i kiedykolwiek się wydarzy…

Rodziców i znajomych najczęściej informujemy po fakcie. Mężczyźni mocniej przywiązani do tradycji, w tajemnicy przed swoją ukochaną, proszą wcześniej rodziców o jej rękę. Często organizujemy również małe przyjęcia, kolacje dla najbliższych, podczas których świętujemy zaręczyny, a Nasi rodzice mają okazję do bliższego zapoznania.

A jak było u Was drodzy Narzeczeni? Oficjalne zaręczyny czy rozmowa tylko we dwoje? Wierzę, że na pewno było pięknie! I co teraz? Robi się poważnie… rozpoczynacie przygotowaniu do ślubu krok po kroku, w których chęcią Wam pomożemy. Do usłyszenia 🙂

 

Zostaw Odpowiedź